Tak jak płyn nalany
do naczynia przybiera jego kształt, tak osobiste cechy skryby Kursu
cudów - Helen Schucman - profesor psychologii klinicznej - wywarły
piętno na jego formie. Autor mówi:
Niniejszy kurs
mieści się w granicach ego - tam, gdzie go potrzeba. Nie dotyczy tego,
co jest poza wszelkim błędem, gdyż ma na celu jeno wytyczenie ku temu
kierunku. Dlatego używa słów, które są symboliczne i nie mogą wyrazić
tego, co tkwi poza nimi. (Clarification of terms)
Helen była
naukowcem, uwielbiała matematykę i logikę. Jej ego nadało formę podyktowanej
treści - było owym naczyniem nadającym kształt. Duch Święty użył jej
wiedzy zawodowej, zainteresowań, talentów i umiejętności. Stąd "naukowa"
forma dokumentu - przemyślana i logiczna. Helen, mając na myśli Kurs,
kiedyś zażartowała: "Dzięki Bogu, wreszcie coś dla intelektualistów."
W
Kursie stosowana jest symbolika chrześcijańska i terminologia psychoanalityczna
- głównie freudowska. Niektóre symbole są interpretowane w sposób odmienny
od tradycyjnego. Aby czynić postępy w studiowaniu Kursu i osiągnąć
stawiane przezeń cele, student musi nauczyć się nowej interpretacji
tych symboli i konsekwentnie z niej korzystać.
Cała trudność
przekładu A Course in Miracles na język polski również wynikała
z konieczności precyzyjnego ustalenia terminologii - czyli słów kluczowych
dla opanowania materiału - i konsekwentnym ich stosowaniu w całym dokumencie.
Tłumacz musiał strzec się pokusy "ulepszania" oryginału, eliminowania
niejednoznaczności, używania synonimów czy jakiejkolwiek ingerencji
w treść. Starał się sprostać wymaganiu: "tak zmienić formę, by
zachować oryginalne znaczenie."(T 374,4).
Jeśli niektóre
z definicji odnoszących się do ego i jego wytworów brzmią niedorzecznie,
komicznie lub nielogicznie, to dlatego, że takimi są fundamenty ego
i kamień węgielny jego wytworów (systemu przeświadczeń), gdy patrzymy
na nie w świetle Ducha Świętego. Jednak ich definicji nie należy brać
za dowód ich rzeczywistości, bo jedynie Bóg i jego stworzenia są rzeczywiste.
Niniejszy
słowniczek nie jest ukończony i wiele definicji czeka na opracowanie
- tworzymy go, by ułatwić studentom zrozumienie symboliki i terminologii
Kursu cudów. Trzeba jednak pamiętać, że tych "słownikowych"
- a więc z konieczności skrótowych definicji - nie należy traktować
jako "bryka" zastępującego studiowanie Tekstu. Mamy
nadzieję, że będzie przeciwnie; że zapoznanie się z nimi skłoni studentów
do pogłębienia studiów nad jednym z najważniejszych dokumentów w dziejach
ludzkości.
antychryst
(anti-Christ) - przeświadczenie o istnieniu mocy przeciwstawnej do wszechmocy
Bożej, będące zaprzeczeniem rzeczywistości Chrystusa. W k.c. antychryst
i ego to synonimy. Antychrysta w ujęciu k.c. nie należy mylić z z jego
tradycyjnym, chrześcijańskim pojmowaniem (diabeł, szatan, obecność zła
w "zewnętrznym" świecie).
ciało
(body) - myśl odosobnienia od Boga, której Syn Boży nadał cielesną formę;
projekcja umysłu, obejmująca zarówno cielesność, jak i osobowość; świadek
pozornej rzeczywistości odosobnienia. Ciało jest jedną
z blokad świadomości wszechobecności miłości i nakłada na nią ograniczenia,
co nie znaczy, że jest "złe", że należy się go pozbyć, karać
je, nienawidzić czy zaprzeczać jego istnieniu w czasie, co byłoby kolejnym
błędem. Cel ciału nadaje umysł; dla umysłu mylnego jest ono symbolem
winy spowodowanej zaatakowaniem Boga przez Jego Syna i tożsamością ego.
Dla Ducha Świętego (umysłu słusznego) jest użyteczną pomocą w nauczaniu
przebaczania, odczyniającego winę ego a jednocześnie środkiem komunikowania;
narzędziem zbawienia, za pomocą którego Duch Święty może mówić, lecz
przede wszystkim które może uczyć zbawienia poprzez dawanie przykładu.
cud
(miracle) - zmiana sposobu myślenia, polegająca na poniechaniu
postrzegania świata uczynionego z projekcji ego, na który składają się
grzech, wina i lęk, by w zamian postrzegać świat, w którym wszystko
odzwierciedla przebaczenie Ducha Świętego. By stał się cud, należy zaprzestać
słuchać ego (zaprzestać kierowania się swoimi dotychczasowymi przeświadczeniami)
i zacząć słuchać Głosu za Bogiem (Ducha Świętego). Początkowo przemawia
On do studenta z kart Kursu cudów, studiując go student - jeśli
się przekona, że kurs jest jego drogą - zostanie powierzony
opiece Przewodnika, który - jeśli student postanowi Go słuchać - pokieruje
jego dalszymi krokami. C. w ujęciu kursu nie należy mylić z
potocznym rozumieniem tego słowa (niewytłumaczalnymi zdarzeniami lub
zjawiskami zewnętrznymi).
duch
(spirit) - nasza rzeczywistość stworzona przez Boga; niezmienna,
bezczasowa i doskonała Myśl w Jego Umyśle, która jest Chrystusem - w
odróżnieniu od będącego wytworem i tożsamością ego ciała, które zmienia
się, choruje, cierpi i umiera.
grzech
(sin) - przeświadczenie o rzeczywistości naszego odosobnienia od Boga,
widzianego przez ego jako czyn niemożliwy do naprawienia, ponieważ reprezentuje
atak przypuszczony na Jedność Boga-Ojca i jego Stworzenia, którego On
nigdy nam nie wybaczy i za który czeka nas Jego odpłata. Grzech jest
pierwszą osobą "nieświętej trójcy" - grzechu, winy i lęku
- którymi ego zapewnia swoje trwanie, kusząc nas do utożsamiania się
z nim: zgrzeszyłeś przeciw Bogu, więc jesteś teraz winny i lękaj
się przyszłej kary. Chodź do mnie, ja będę ci domem i schronieniem -
we mnie gniew Boży cię nie dosięgnie.
Kurs
cudów, cel - celem k.c. jest nauczenie studenta dokonywania
wyboru między umysłowością mylną (ego) a słuszną (Duch Święty). Słuszny
wybór - Ducha Świętego - zaskutkuje doświadczeniem przez studenta tak
niezwykłej radości i pokoju, że student nie będzie miał wątpliwości,
iż stał się cud, gdyż będzie to doświadczenie nieporównywalne z niczym,
czego student dotychczas zaznał. Wbrew obiegowym opiniom, celem kursu
nie jest poznanie ani nauka jakiejś ezoterycznej wiedzy tajemnej; celem
k.c. jest oduczenie dotyczasowego sposobu myślenia i zastąpienie go
myśleniem słusznym, co przywróci umysłowi jego prawidłowe funkjonowanie
i rolę. Rolą tą w tym świecie jest przebaczanie (równoznaczne z uzdrawianiem)
a w Niebie - współtworzenie w Jedności z Bogiem-Stworzycielem.
magia
(magic) - upatrywanie problemów tam, gdzie ich nie
ma i rozwiązywanie ich w sposób gwarantujący, że pozostaną nie rozwiązane
lub co najwyżej zmienią formę, zgodnie z zasadą ego: szukaj, lecz
nie znajdź. Przykład: Kurs cudów naucza, że jedynym problemem
jest nasze przeświadczenie o odosobnieniu od Boga a remedium - zupełne
przebaczenie, czyli Przebłaganie. Ego stara się zachować problem nierozwiązanym
(podtrzymywać nasze przeświadczenie o odosobnieniu), gdyż od tego zależy
jego przetrwanie. Więc nakłania nas do projekcji winy spowodowanej odosobnieniem
na innych (atakowania naszych braci) lub odreagowywania jej na własnym
ciele, co prowadzi do jego choroby, zamiast odczynić ją w naszych umysłach,
patrząc na nią w świetle Ducha Świętego.
Niebo
(Heaven) - przedosobnieniowy stan jedności Boga-Ojca i Jego Syna.
oblicze
Chrystusa (the face of Christ) - wizja świata bez winy, ukazywanego
przez zupełne przebaczenie.
odczynić
(undo) - Bóg tworzy, szerząc Swoją Myśl; ego czyni (wytwarza) poprzez
projekcję, przez co jego wytwory są odeń osobne i cechuje je m. in.
szczególność. Czynienie opiera się na nieuprawnionej przesłance, że
idee mogą opuścić swoje żródło i nabrać innych właściwości (niematerialna
idea daje początek materialnej istności). Czyniący czyni będąc przeświadczonym
o rzeczywistości własnych wytworów, zapomniawszy, że sam je uczynił;
to, że je postrzega przeświadcza go o ich istnieniu. Gdy przestaje być
przeświadczony o ich rzeczywistości, przebacza je i na tym polega odczynianie.
Odczyniania nie należy mylić z potocznym znaczeniem słowa (odczyniania
czarów).
odosobnienie
(separation) - przeświadczenie o byciu osobnym od Boga, które legło
u podstaw idei ego oraz dualistycznego świata, czyli takiego, w którym
jest podmiot postrzegający i przedmiot postrzegany. To, co postrzegający
postrzega, czyni sam przez projekcję. Ponieważ idea nie opuszcza swojego
żródła, to, co postrzegane, wciąż jest w umyśle postrzegającego, nawet
jeśli jest przeświadczony, że jest od niego odległe o miliony lat świetlnych.
Odosobnienie jest tożsame z grzechem i gdyby było możliwe, Syn Boży
wraz z nim umarłby, ponieważ odosobnienie od Boga będącego Życiem byłoby
równoznaczne ze śmiercią.
postrzeganie
(perception) - czynność wykluczająca poznanie, tożsame ze stanem Syna
Bożego, podzielanym z nim przez Boga-Ojca. W odróżnieniu od wytworów
czynionych drogą projekcji umożliwiających postrzeganie, Bóg tworzy
szerząc się, przez co On i to, co stworzył (jego stworzenie) stanowi
z Nim jedno. Ponieważ doskonałość i bezczasowość są atrybutami Boga,
odosobnienie legło u podstaw przeświadczenia o czasie i przestrzeni,
które - choć dla postrzegającego wydają się rzeczywiste - są nieznane
w bezczasowości (potocznie rozumianej jako wieczność).
poznanie
(knowledge) - przedodosobnieniowy stan Syna Bożego - bycia jednym ze
swoim Ojcem, nazywany inaczej Niebem. Poznanie cechuje brak różnic form
(mnogości bytów), przez co wyklucza ono postrzeganie. Uwaga - poznania
w rozumieniu Kursu cudów nie należy mylić z potocznym znaczeniem
tego słowa, odnoszącym się do dualizmu podmiotu poznającego i przedmiotu
poznawanego (poznawaniem czegoś lub kogoś).
projekcja
(projection, łac. proicere - wyrzucać) - w klasycznej psychoanalizie
- jedna z obron ego, polegająca na przypisywaniu innym ludziom własnych
negatywnych uczuć, cech lub motywów postępowania, które zostały wyparte
do podświadomości, ponieważ budziły lęk bądź też z innych względów nie
mogły być przez jednostkę zaakceptowane. W ujęciu kursu - błędny
użytek czyniony przez Syna Bożego z mocy, przeciwstawny do Bożego szerzenia,
sprzeczny ze sposobem funkcjonowania umysłu - "idee nie opuszczają
swego żródła". Za pomocą projekcji Syn Boży stara się - m. in.
- pozbyć się poczucia winy wynikającego z przeświadczenia o swoim odosobnieniu
od Boga, zapomniawszy, że zarówno projekcja jak i szerzenie zachowują
w umyśle projektowane bądź szerzone myśli. Projekcje służą również urzeczywistnianiu
świata "widzianego" oczyma ciała a czynionego drogą projekcji
(co uruchamia mechanizm błędnego koła, z którego nie sposób ujść bez
pomocy Ducha Świętego); "projektowany" świat ten nie ma nic
wspólnego z rzeczywistością stworzoną przez Boga. Jednak Syn Boży ma
wybór między umysłowością mylną ("projektującą" fałszywe idee
i myśli, sprzeczne ze sposobem działania umysłu) a umysłowością słuszną
(szerzącą lub "projektującą" prawdziwe myśli i idee). Prawdziwymi
myślami słusznej umysłowości są myśli odczyniające winę poprzez pozwolenie
Duchowi Świętemu na szerzenie (projekcję) przez nas Jego przebaczenia.
przebaczenie
(forgiveness) - przyglądanie się własnej szczególności w świetle
prawdy (Ducha Świętego), w którym doskonale widać. że jest złudzeniem.
Dzięki temu można jej poniechać; bez poczucia winy i osądzania, które
czynią ją rzeczywistą. Ponieważ wszystko, co Syn Boży widzi w śnionym
przez siebie świecie jest złudzeniem, na przebaczenie można patrzeć
jak na pomocne złudzenie, wyprowadzające ze świata snów do świata rzeczywistego,
z którego już widać przebłyski Nieba i z którego możliwe jest przebudzenie
bez lęku do rzeczywistości Bożej. Jedynie złudzenia można i trzeba przebaczyć,
jeśli chcemy radować się pokojem Bożym - jest o tym mowa w krótkim podsumowaniu
kursu: Nic rzeczywistego nie może być zagrożone. Nie istnieje
nic nierzeczywistego. W tym znajduje się pokój Boży. (T 2,2-4).
Student musi dokonać wyboru: czy warto dla niczego wyrzekać
się wszystkiego - całej rzeczywistości Bożej i radości Nieba;
czy może lepiej przebaczyć to, co nierzeczywiste, to, czego i tak nie
ma, by się do niej przebudzić?
Przebłaganie
(Atonement) - pisane z wielkiej litery; plan Ducha Świętego, mający
na celu odczynienie ego poprzez uzdrowienie Syna Bożego z przeświadczenia
o osobności. Przebłaganie jest Bożą odpowiedzią na odosobnienie i dokona
się, gdy każdy z Synów przeświadczonych o swojej osobności wypełni swoją
część Przebłagania całkowicie przebaczając. Przebłaganie opiera się
na fakcie nie zaistnienia odosobnienia; wszyscy bezczasowo jesteśmy
w Bogu jako jedno w Chrystusie. Do tak rozumianego Przebłagania przygotowujemy
się, studiując - a przede wszystkim praktykując - Kurs
cudów:
25. Cuda
są częścią sprzężonego łańcucha przebaczenia, który, gdy kompletny,
jest Przebłaganiem. (T 3(25),1).
O doniosłości
Przebłagania jest mowa w następującym zdaniu z Tekstu:
Jedyną
odpowiedzialnością cuda czyniącego jest przyjąć Przebłaganie dla siebie
samego. Oznacza to, że rozpoznajesz, iż to umysł jest jedynym
poziomem twórczym i że jego błędy uzdrawiane są przez Przebłaganie.
Gdy tylko to zaakceptujesz, twój umysł będzie mógł tylko uzdrawiać.
(T 65,1-3).
W Kursie
cudów pojawia się również 4 razy "przebłaganie" pisane
z małej litery (T 51,4; T 835,3; T1243,1; T 1472,3). Odnosi się ono
do planu ego, mającego na celu szukanie zbawienia tam, gdzie go nie
ma: w nieświętych związkach ze specyfikami (rzeczami szczególnymi) urojonej
rzeczywistości. Celem planu ego jest utrzymywanie Syna Bożego w przeświadczeniu
o jego odosobnieniu od Boga i fragmentacji na miliardy osobnych części.
Tłumaczenie
"Atonement" jako "Przebłaganie" budzi sprzeciw niektórych
studentów Kursu. Woleliby, by w tym miejscu użyte zostało "pojednanie"
ewentualnie "przejednanie". Jest tego wiele przyczyn i nie
sposób ich wszystkich wymienić, lecz u ich podłoża nieodmiennie kryje
się lęk. Po pierwsze, nikt nie lubi nikogo o nic błagać. Dla niektórych
brzmi ono dewocyjnie; myśląc o nim widzą żarliwych katolików, odmawiających
modlitwy różańcowe. Innym znów przywołuje ono na myśl Żydów składających
ofiary całopalne.
"Atonement"
jest terminem biblijnym, utworzonym w XVI w. przez Williama Tyndale'a
na potrzeby przekładu Biblii na język angielski. O Tyndale'u taką informację można znaleźć w
"Wikipedii":
"In translating
the Bible, Tyndale introduced new words into the English language,
and many were subsequently used in the King James Bible:
- Jehovah
(from a transliterated Hebrew construction in the Old Testament;
composed from the tetragrammaton YHWH and the vowels of adonai: YaHoWaH);
- Passover
(as the name for the Jewish holiday, Pesach or Pesah);
- Atonement (=
at + onement), which goes beyond mere "reconciliation" to
mean "to unite" or "to cover", which springs
from the Hebrew kippur, the Old Testament version of kippur being
the covering of doorposts with blood, or "Day of Atonement";
- scapegoat
(the goat that bears the sins and iniquities of the people in Leviticus,
Chapter 16)."
W Biblii
Króla Jakuba, do której odwołuje się A
Course in Miracles "atonement",
występuje 70 razy, z czego 69 razy w Starym Testamencie. Począwszy
od Biblii ks. Jakuba Wujka z 1599 r. "przebłaganie" używane
jest po dziś dzień w polskich przekładach biblijnych. W Biblii
Tysiąclecia,
z której korzystałem, przygotowując polski przekład Kursu, 69 razy
jest ono tłumaczone jako "przebłaganie" w Starym Testamencie,
a w Nowym Testamencie, gdzie występuje tylko 1 raz, jako "pojednanie"
(Rz 5,11). Jednak w innych miejscach Nowego Testamentu czytamy:
Jego
to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi.
Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych
dawniej - za dni cierpliwości Bożej - wyrażała się (Rz 3,25)
Dlatego
musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się
miłosiernym i wiernym arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu.
(He 2,17)
W Koronce
do Miłosierdzia Bożego, zapisanej w "Dzienniczku św. Siostry Faustyny"
wierni modlą się:
Ojcze
przedwieczny, ofiarujemy ci ciało i krew, duszę i bóstwo najmilszego
syna Twojego a Pana naszego Jezusa Chrystusa - na przebłaganie
za grzechy nasze i świata całego.
Po łacinie:
PATER aeterne, offero tibi Corpus et Sanguinem, animam et divinitatem
dilectissimi Filii Tui, Domini nostri, Iesu Christi, in propitiatione
pro peccatis nostris et totius mundi. (propitio - przebłagać - "Słownik
łacińsko-polski", PWN, 1975)
Po angielsku:
Eternal Father, I offer You the Body and Blood, Soul and Divinity
of Your dearly beloved Son, Our Lord Jesus Christ, in atonement
for our sins and those of the whole world.
Kurs
cudów, zmierzając do odczynienia naszych dotychczasowych przeświadczeń
związanych z Przebłaganiem, którym towarzyszy ogromny lęk, poświęca
mu w szczególności część pierwszą rozdziału 3, zatytułowaną "Przebłaganie
bez ofiary" (Tekst, s. 51-53).
Więcej informacji na temat tłumaczenia
tego kluczowego terminu znajdzie Czytelnik w elektronicznej broszurze ATONEMENT.
Przebłaganie, Pokuta czy Pojednanie (format pdf)
śmierć
(death) - przeświadczenie ego, mające służyć mu za ostateczny dowód
rzeczywistości ciała i cielesnej tożsamości odosobnionych Synów Bożych
a także odosobnienia od Boga będacego Życiem. Pozorne "życie"
i śmierć ciała miałoby świadczyć, że skoro ciało, z którym ego się utożsamia,
umarło, to ego musiało żyć.
świat
(world) - przeświadczenie ego o czasie i przestrzeni, na które składają
się rzeczy osobne i szczególne - wytwory czynione przez ego drogą projekcji.
Dla umysłowości mylnej jest dowodem naszej osobności od Boga i kryjówką
przed Jego wszechogarniającą Miłością. Dla umysłowości słusznej jest
pokojem lekcyjnym, w którym praktykując przebaczanie na wytworzonych
przez ego rzeczach szczególnych odczyniamy przeszkody dla uświadomienia
sobie naszej rzeczywistej Jaźni i jej jedności z Bogiem
szczególność
(specialness) - cechą Bożego tworzenia jest, m. in. całkowita abstrakcja
i brak zróżnicowania; cechą wytworów ego jest szczególność rzeczy osobnych,
różnych i z sobą nie powiązanych. Szczególność znajduje wyraz w szczególnych,
ograniczających związkach, będących przeciwieństwem bezgranicznego związku
Chrystusa z Bogiem-Ojcem. Związki te są nawiązywane w celu ustanowienia
zupełności z jednoczesnym wykluczeniem Boga. Lecz czy związek wykluczający
Boga będącego Wszystkim, może dać zupełność? Szczególne związki (zwane
również związkami nieświętymi) są tworzone podług niestałych skal pożądania.
Wśród nich wyróżniamy związek szczególnej miłości, w którym partner
(zbawiciel) zdaje się nam dawać to, czego - jak nam się wydaje - nam
brakuje; szukamy miłości z zewnątrz, nie dostrzegając jej w sobie. Działa
w nim "zasada niedostatku", rządząca światem szczególności.
Innym rodzajem szczególnego związku jest związek szczególnej nienawiści
o nieco innym celu: w tym związku druga osoba jest kozłem ofiarnym,
obwinianym o nasze nieszczęście. Na osobę tę dokonujemy projekcji winy.
Choć pozornie różne, są to związki równie nierzeczywiste a ponadto łączy
je znak równości, który można postawić między szczególną miłością a
szczególną nienawiścią, bo nie ma innej miłości prócz miłości Bożej.
Związek, w którym miejsce dawnej nienawiści zajmuje przebaczenie - widziany
w świetle Ducha Świętego - staje się związkiem świętym. Jest w nim podzielana
świadomość obfitości darów Bożych. Przekazany Duchowi Świętemu staje
się pomocą naukową, dzięki której odnajduje się zbawienie.
umysł
(mind) - w sferze poznania - aktywujący czynnik ducha, z którym można
go z grubsza utożsamić, a któremu dostarcza on swojej twórczej mocy.
W sferze postrzegania - czynnik wyboru przeświadczeń; ponieważ mamy
wolność wyboru spośród przeświadczeń słusznych lub mylnych, mówimy o
umyśle słusznym (zwróconym Umysłowi Bożemu) i umyśle mylnym (odszczepionym
od Umysłu Bożego). Prócz tych umysłów w sferze postrzegania na umysł
składa się decydent - część decydująca o wyborze umysłu słusznego lub
mylnego. Umysł nie ma nic wspólnego z mózgiem, będącym narządem ciała
a przez to częścią naszej jaźni fizycznej.