
Głównym celem niniejszego Komentarza
i uwag praktycznych jest,
po pierwsze -- pomóc Czytelnikowi zrozumieć, czym są Ćwiczenia
dla studentów, jaką faktycznie rolę odgrywają a jednocześnie
ukazać ich miejsce w programie nauczania Kursu
cudów. Szczegółowe
omówienie zwłaszcza początkowych lekcji pokazuje ich niezwykłą
mądrość, którą łatwo przeoczyć, popadając w zaprzeczenie. Studentom
powinno dać wiele do myślenia i pomóc rozwijaniu pokornej postawy
wobec nich przekonanie się, jak wielce uchybiają wymogom tych
ćwiczeń. Nie zrealizują programu nauki Kursu, poprzestając
na ich powierzchownym przerobieniu, bez głębszej refleksji
nad zawartymi w nich ideami, które można zrozumieć tylko po
uważnym, wielokrotnym przestudiowaniu Tekstu.
Komentarze wyjaśniają
również, co w praktyce oznacza bycie nauczycielem Bożym. "Ciało
uczynione jako ograniczenie Miłości, atak na Nią, narzędzie
winy, cierpienia, bólu i śmierci, nagle ulega przekształceniu,
stając się pomocą naukową. Nie jest ani dobre, ani złe; ani
święte, ani nieświęte. Jest całkowicie neutralne. Lecz teraz
może służyć świętemu celowi przebaczenia. Nauczyciel Boży skupia
się na przebaczeniu i budowaniu osobistej relacji z Jezusem
(Duchem Świętym). Nie jest sam Słowem Bożym; Słowo Boże naucza
poprzez niego. Jego zadaniem jest poniechać wszelkich barier,
powitać prawdę, a wtedy tym, co pozostanie, będzie właśnie
promienne Słowo Boże, promieniejąca miłość Jezusa, które odtąd
będą automatycznie szerzone poprzez nauczyciela Bożego, bez
jego wysiłku."
Kurs cudów jest unikalnym, absolutnie
nondualistycznym systemem myślowym. Wcale nie mówi tego, co
nam się wydaje, że mówi. Jeśli myślimy, że naucza, iż Bóg nas
miłuje i nie jesteśmy od Niego osobni, lecz wszyscy jesteśmy
z nim Jedno -- to mamy słuszność, lecz tuziny innych duchowości
-- nowoczesnych i dawnych -- mówią to samo. Tym, czym Kurs odróżnia się od nich i co czyni go tak potężnym narzędziem
nauki, to nieustanne zachęcanie nas do przyglądania się systemowi
myślowemu ego. Gdy Jezus mówi o nim, że jest złudny, wcale
nie ma na myśli, byśmy w związku z tym nie zwracali na niego
uwagi i zbywali go mówiąc: -- przecież to złudzenie, nie ma
go. Niniejsza książka wykazuje, że Jezus naucza czegoś zupełnie
odwrotnego, mianowicie byśmy wraz z nim patrzyli bez osądzania
na ego, przez co jest przebaczane. I właśnie to w głównej mierze
odróżnia Kurs cudów od innych duchowości.
Wyrobieniu pokornej postawy
wobec Kursu pomoże również uprzytomnienie sobie, jak bardzo
opieramy się zrozumieniu tego, czego naucza, by nie wspomnieć
o praktykowaniu tego, co zaleca, czy zrozumieniu treści przekazywanej
nam w formie dualistycznej metafory. |